piątek, 17 sierpnia 2012

JULKOWY LOS

                                                                      Wcześniej:
                                                                          Teraz:

O Julku pisałam niedawno że przechodzi pawi kryzys czyli w iście ekspresowym  czasie traci swoją dumę ,czyli pióra stąd też nie bez przyczyny powiedzenie dumny jak paw , gdyż  całe dni  spędzał na pokazywaniu wszystkim jaki  to on piękny , nawet  ulubiony smakołyk (pączek) nie był w stanie go oderwać od pozowania  .
I do dzisiejszego dnia myślałam że do czasu wyrośnięcia nowych piór  Julek będzie spokojny  a tu kompletne zaskoczenie chyba zapomniał że zgubił piórka i jak nic zaczął zalecać się do  Mai  i widać było że z takim wyglądem  bardziej jej się podoba,  cóż   panie lubią nieraz brzydali???
A jednak może coś zadziwić :)

18 komentarzy:

  1. Mnie Julek i tak się podoba! No i strona ładnie się cały czas zmienia :) :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No córka chce mamie coś chyba udowodnić .

    OdpowiedzUsuń
  3. Biedny Julek. Ale jak widać on nie ma świadomości, że coś jest nie tak..., no i Mai to nie przeszkadza ;-) Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobaczymy jutro czy był to jednorazowy pokaz czy będą dalsze występy.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  4. A tak z ciekawości, co robisz z tymi kolorowymi piórami, które znajdziesz na ziemi??

    OdpowiedzUsuń
  5. Cóż na piórka małe mam chętnego który chce je do wędkowania a z dużymi to wykorzystam do mojej wypożyczalni strojów do czapek strojów krakowskich , gdyż często dzieci je uszkadzają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, zapomniałam o Twojej wypożyczalni strojów. Z pewnością mając stroje i piórka masz ten komfort,że tych drugich nie musisz kupować :) super połączenie :) :)

      Usuń
  6. Najwidoczniej Maja wie że chodzi O TO COŚ a nie o jakieś piórka :)
    Pozdrawiamy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak myślę, tylko jak znów będą jajka to w końcu września byłyby pisklęta czy to nie za późno, już jesień pomału się dobija.
      POZDRAWIAM:) I CZEKAM NA WIEŚCI OD WAS

      Usuń
  7. He still is beautiful, and still very proud of himself! :)
    Paula

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknie tu u Ciebie: i na blogu, i w "zwierzyńcu". Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziękuje za wizytę ; za to Twój blog to bezcenny przewodnik po skarbach natury .
    Pozdrawiam. Ilona

    OdpowiedzUsuń
  10. Photos really wonderful! Congratulations!
    Many greetings!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ach! Cudny jest Julek! Atrakcyjnie wygląda nawet bez piór.

    OdpowiedzUsuń
  12. Co tam pióra , inne rzeczy są ważne.

    OdpowiedzUsuń