wtorek, 22 stycznia 2013

DLA SIEBIE :)

Pozwolicie że pociągnę jeszcze blogowy temat , czytam ze parę blogowiczów doszło do ściany czyli  czują że stoją w miejscu z blogiem , no cóż  miałam to samo , może znów będę miała kto wie .
Na początku były ptaki , kury , kaczki , pawie było fajnie , ale  czułam że zapędziłam się w przysłowiowy kozi róg , nie jestem żadnym  autorytetem w tej dziedzinie , sama jestem początkującym hodowcą , gdzie z mozołem zdobywam w tej dziedzinie wiedzę , i jeszcze dużo wody upłynie nim powiem o sobie hodowca .
Czym dłużej pisałam o ptakach , blog zaczął mnie uwierać jak ciuchy dwa numery mniejsze , chciałam pisać o czymś innym , ale przy pierwszych próbach , w komentarzach pojawiały się zapytania o ptaki , nawet to rozumiałam , ale moje życie to nie tylko ptaki , to jestem ja ze swoją codziennością , radością , złością i poglądami  na różne sprawy ....


Wtedy to założyłam  bloga  gdzie  mogłabym właśnie pisać o tym , jakie mam pragnienia , marzenia , znaleźć taki swój kącik nie kolidujący z ptakami , ale tam napisałam tylko trzy posty zabrakło mi tej odwagi , aby pisać to co czuję , teraz zastanawiam się czy tam nie wrócę , mam w głowie parę pomysłów , które bym na tamtym blogu chciała zrealizować :)
Nieraz się wydaje że kobieta w pewnym wieku już nie powinna za wiele oczekiwać od życia , mamy dzieci , jako tako poukładane życie , swoje zwyczaje , ale piszę ZA SIEBIE  że siedzi we mnie ta dziewczyna , która chciałaby żeby coś zaczęło się dziać w jej życiu , choćby  lecieć balonem , czy  zrealizować inny szalony pomysł  jak skok ze spadochronem , o innych  bardziej osobistych jeszcze wspomnę ......




Mam nowy projekt w głowie , jest to szalony jak na mnie pomysł , jeśli  się zdecyduję  to do wieczora dam znać , oj zdziwicie się :) )kto powiedział że jestem stateczną babą ?

niestety tylko link bo jest on zawieszony :)

27 komentarzy:

  1. Ilonko! Jesli to nie tajemnica, to napisz mi jak mogę znaleźć tamten Twój blog. To, co o nim napisałas zabrzmiało bardzo ciekawie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście że nie tajemnica , ostatni wpis pochodzi z sierpnia , ale co tam , blog nazywa się Don Kichot na obcasach .

      Usuń
    2. Nie umiem go znaleźć. Wciąż mam odpowiedź, że blog został usunięty...Może go kiedyś niechcący usunęłaś?

      Usuń
  2. Oj Ilonko Ty nigdy nie przestaniesz mnie zadziwiać.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dawaj, mnie tam nic nie zdziwi;) Na pewno fajne;)

    OdpowiedzUsuń
  4. No, no... tajemniczo i ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ilonko, i stateczne baby mają swoje wyskoki:)
    Zaciekawiłaś, to teraz grzej dalej...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Daj znać, a co tam :))) Ja tam nie czuję, że mam wszystko za sobą. Wręcz przeciwnie ;)
    Lidka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie czuję , choć nie raz może .....

      Usuń
  7. Ilonus, ja mysle, ze pisanie bloga pomoglo Ci w pelni rozwinac skrzydla. Wczesniej bylas nieco oniesmielona kobieta, niepewna siebie i opinii innych o Tobie. Jednak od samego poczatku emanowalas jakas energia, optymizmem, ktore z czasem przybraly na sile.
    Dzisiaj trudno doszukac sie w Tobie tamtej Ilony, glowa peka Ci od pomyslow i projektow, zarazasz wszystkich ta dobra energia. Nie moge sie nadziwic Twojemu animuszowi.
    Jestem bardzo ciekawa Twojego nowego pomyslu, zdradz go, bo umre z ciekawosci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Panterko super preludium do wstępu w mój zwariowany pomysł.
      Ale Masz rację , blog pozwolił mi się obudzić , zresztą zobaczycie .

      Usuń
  8. Ilonko, zajrzałam na 'tamten' blog... zapowiadał się świetnie... ale nie szkodzi; pisz tutaj, skoro już zaczęłaś i przełamałaś "drobiową" konwencję ;-) Ja też założyłam bloga w celu pokazania mojego dekupażu... czasami już o tym nie pamiętam ;-) Piszę co mi w duszy zagra, co się zadzieje ważnego (albo i nie). Blog to coś więcej, niż wpisy - to taka specyficzna więź, a często i przyjaźnie ;)
    I koniecznie zaszalej, zrealizuj swoje plany, żyje się raz!
    Ściskam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również nie będę się rozdrabniać na blogach , ten wystarczy :)
      Ściskam również i dzięki za Twe słowa :)

      Usuń
  9. Ty to umiesz trzymać ludzi w niepewności...
    Zaraz mi się ciśnienie podniesie od tego czekania!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gabrysiu spokojnie miałam robotę , ale już napisałam :)

      Usuń
  10. No, już jest wieczór !!!
    Umieram z ciekawości !!!
    I tak jak Archaniołom ciśnienie mi podskakuje !!!
    Będziesz mnie miała na sumieniu :)
    Dobrze, że póżno się kładę spać to może się doczekam :)
    Ciekawe co wymyśliłaś ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mirko wytrzymaj jeszcze , nie wybaczyłabym sobie gdyby coś Ci się stało :)

      Usuń
  11. Masz tyle pomyslow, ze po prostu nie wyrabiam:))))) Co wymyslilas tym razem?!
    Czytajac komentarze, widze, ze nie tylko mnie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ataner , pomysły lęgną mi się jak króliki :)

      Usuń
  12. mialo byc, ze zzera mnie ciekawosc:))

    OdpowiedzUsuń
  13. Oczywiście, byłaś ptakiem ze związanymi skrzydłami...
    Teraz jesteś jaskółką która wzbiła się pod niebiosa...
    Fruwaj i spełniaj swoje marzenia...
    Możesz porwać ze sobą wiele wyjątkowych ludzi!!!
    Powodzenia.
    Lusia

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo dobrze że chcesz rozwinąć skrzydełka.Marzenia w każdym wieku można realizować.Jestem ciekawa co wymyśliłaś.

    OdpowiedzUsuń