piątek, 20 września 2013

KONKURS Z DEMOLKĄ

 Kinga wczoraj wieczorem skopiowała  ze zdjęcia kolegę , za jakiś czas dorobi sobie na Krupówkach.
Moi czytelnicy, jako że zrobił się trochę chaos  z  tymi konkursami więc   w spawie nazwy na pracownię, można DALEJ MOŻNA DOPISYWAĆ Wasze propozycje w  TYM miejscu, zaś kto ma ochotę na udział w LOSOWANIU NAGRODY NIESPODZIANKI  na otwarcie pracowni, musi  TU zajrzeć i przede wszystkim być czytelnikiem mojego bloga, łowcą nagród dziękuję.
Przewiduję jeszcze jedną nagrodę, dla dziewczyn dekupażystek, lub dla tych co dopiero wchodzą na tę drogę , wystarczy pod tym postem napisać w komentarzu słowo SERWETKA , a będzie to jednoznaczne do wzięcia udziału w losowaniu  zapasu moich serwetek, niestety dziś ilości ani wzorów  nie pokażę bo już popakowane wszystko jest w kartonach i czeka na przeprowadzkę, ale uwierzcie mi jest tego SPORO, uważam że warto.

A ja z rana zakasuję rękawy bo panowie czyli małżonek i fachowiec uknuli , że od środy zaczynają robić pokój dla mnie, gdzie trzeba będzie wydzielić miejsce , czyli wyważyć drzwi jeszcze pod garderobę, bo nie gdzie co upchać, gdyż swojego czasu wywaliłam stare szafy.
I z tej okazji muszę zwijać swoją dotychczasową pracownię, wczoraj już miałam pierwsze podejście, i spakowałam wszystkie papiery,oraz serwetki, a gdzie reszta, do dzieci nie wyniosę bo coś się im jeszcze przyda, najmłodsza latem porwała mi podstępnie moje akurat najdroższe skandynawskie serwetki i z koleżankami miały je do zabawowego obiadu w piaskownicy, zgroza.
Więc  Dorotko łączę się z Tobą  w remontach, które na chwilę z pracowni przeniosą się do domu, gdyż tam musi schnąć świeży tynk , aby za jakiś czas grzyb mi ścian nie ozdobił.

Ale co tam remonty jak się ma takiego fachowca jak nam się trafił, konkretny gość, przyjdzie po swojej pracy na te trzy godzinki i widać że robi tyle co inni przez osiem godzin, a dodatkowo nasz fachman,w wolnym czasie poszukuje gdzieś po lasach starych przedmiotów za pomocą wykrywacza metali.
Czy moi czytelnicy pamiętają moją ogródkową bombę , no to już wiem kto ją będzie lokalizował, oczywiście jak coś tam będzie piszczeć ....wtedy pomyślimy co dalej.
No i niech mi ktoś powie jak tu nie wierzyć w splot różnych dobrych okoliczności.

Jak się uwinę to oczekujcie wieczornego bardzo poważnego postu o .... JA TEŚCIOWA .



27 komentarzy:

  1. Czy córa robi takie podobizny na zamówienie? :)
    Zawsze trzeba wierzyć w splot dobrych okoliczności, bo skoro nieszczęścia chodzą parami, to szczęścia chadzają szóstkami!
    Owocnego dnia (c)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To pierwsze tego typu portrety ale kiedyś kto wie, oby tak były te szóstki Andziu , aromatycznej kawusi życzę:) i zmykam bo robota czeka.

      Usuń
    2. Zmobilizowałaś mnie, coś tam pogrzebałam, tylko nie wiem, czy działa.

      Usuń
    3. P.S. Bez jęków - SERWETKA :)

      Usuń
  2. Sił do pracy życzę Ci dużo.
    Napiszę tu SERWETKA, bo może masz coś z owcami.
    Zdolna bestyjka z Twojej Córki. Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  3. U lala, oj dzieje się, dzieje :)
    Córunia, zdolna bestyjka, tylko niech jej talent w główce nie poprzewraca, ale jeśli prawda jest, że daleko nie pada jabłko od czegoś tam, to jej to raczej nie grozi :) Remoncik - zadziałało prawo serii, które to ma swoje miejsce w każdej dziedzinie, owszem - mówi się że w tej złej, ale ja uważam, że w dobrej też :)
    Fachman, wykorzystuj ile się da, byle nie sexualnie :-) A z czujnikiem, może go wpuść najpierw na poszukiwania, bo jak ma pierdyknąć, to lepiej przed remontem ... żartuję oczywiście :)
    Spadam na kawusię, przydałaby się SERWETKA :) A gdyby tak na mnie trafiło, to namiętnie poszukuję z elementami oliwy/ oliwek, do ozdobienia butelki na oliwę :)
    Pozdrawiam i do wieczorka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ponoć do zimy będzie miał co robić :)Oliwkowe serwetki też są :)

      Usuń
  4. Widzę, że prace nabrały impetu i się dzieje :)Faktycznie taki fachowiec, to skarb więc go pielęgnuj...tylko z umiarem Ilonko, z umiarem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście że dbam o moich fachowców .

      Usuń
  5. Ale się u Ciebie dzieje :) To dobrze, jak dużo pozytywnego ma miejsce, najgorszy jest zastój i znikąd przysłowiowego światełka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten zastój trochę trwał i już nerwowo się robiło.

      Usuń
  6. Pięknie córci wyszedł portret kolegi.Mogę Ci podać rękę u mnie też wszystko w kartonach i demolka ogólna.Wszyscy narzekają ,a ja kopię.Ciekawa jestem co wyjdzie z tego mojego przemeblowania.Ilonko ja oczywiście dołączam do dekupażystek i piszę chętnie słowo SERWETKA bo tego dobra nigdy za wiele.
    Buziole posyłam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brydziu faktycznie Ty też remontujesz i syna wyrzuciłaś z pokoju :)

      Usuń
  7. Ilonko,Córunia zdolniutka, coraz bardziej to widać. Powodzenia:) :)
    Pewnie upiększy Twoja pracownie swoimi pracami. Przed nami weekend maż mi już przynosi kufelek piwa a przydałaby się SERWETKA v może z kwiatuszkami by zatrzymać lato i ciepło bo dziś chłodek mi dał mi się we znaki:) cheer

    Do poprzednich postów z miłą chęcia zaglądam , chcę przeczytać wszystkie, niektóre czytałam już kilka razy. Komentarze też czytam i wracam do nich:) buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne Izo, kwiatów jest dostatek, więc kto wie:)

      Usuń
  8. Dobrego fachowca to ze świecą szukać, więc trafił Ci się prawdziwy skarb (mimo że sam także poszukujący skarbów). Cieszę się, że tak się udało i trzymam kciuki za szybkie zakończenie remontów.
    Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z takim człowiekiem co wie jak robotę popchnąć remont mniej straszny.

      Usuń
  9. Dobrze, że trafiliście na porządnego fachowca! :) Przynajmniej nie musicie martwić się o robociznę...
    A wiesz, że zupełnie niedawno zaczęłam się rozglądać za zestawem z decoupage?
    Puszki mam odłożone, czas na resztę.
    Więc każda SERWETKA się przyda! :))
    Ściskam,
    Ilona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ico będę Ci kibicować , a może się szczęście też uśmiechnie :)

      Usuń
    2. Kiedyś to szczęście musi do mnie zawitać, wyczekuję go! :)

      Usuń
  10. Nie mam czasu na nic zupełnie, ale nie zaszkodzi, gdy jakaś SERWETKA wpadnie;))) jesteś wielka;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak wpadnie to czas znajdziesz w dłuuuuuugie jesienne wieczory:)

      Usuń
  11. i ja gratuluję tego, że udało się dobrego fachowca znaleźć :) gratuluję córy! ma dziewczyna talent w ręku!

    OdpowiedzUsuń
  12. Tak kusisz tymi serwetkami, a tu świeta za pasem więc może jakaś serwetka z aniołkami :), albo taka ładna świąteczna :)

    OdpowiedzUsuń